Juliusz Maria Dzieduszycki (1882-1944)

Juliusz Maria Dzieduszycki, w korespondencji prof. Kazimierza Karolczaka został określony jako „bardzo ciekawa postać, w okresie II Rzeczypospolitej zatrudniony w służbach konsularnych i w dyplomacji”. I rzeczywiście od lipca 1928 r. do końca roku 1932 był on pierwszym Kierownikiem Poselstwa Polskiego w Egipcie. On negocjował porozumienie handlowe między Rzeczpospolitą Polską a Królestwem Egiptu podpisane w Kairze 22 kwietnia 1930 roku a ratyfikowane 19 marca 1931 r. Ponadto w roku następnym – 1932 przygotowywał wypoczynek marszałka Józefa Piłsudskiego, który podczas pobytu w Helwanie odwiedził Juliusza w konsulacie pod koniec marca 1932r.
Syn Mateusza Michała i Julii ze Skrzyńskich, urodził się 8 kwietnia 1882 r. we Lwowie. Uczęszczał do Gimnazjum Nowodworskiego w Krakowie. Po studiach rozpoczął karierę urzędniczą, był komisarzem starostwa krakowskiego. W 1918 r. leczył się w Szwajcarii, po zakończeniu I wojny światowej pracował w polskiej służbie konsularnej, a następnie w dyplomacji. W 1919 r. był sekretarzem legacyjnym w Tokio, potem konsulem w Nowym Jorku, posłem polskim w Kairze i Addis Abebie.
Uchodził za zdolnego, bardzo wymagającego szefa. Podlegający mu urzędnicy czuli przed nim respekt, ale też darzyli go szacunkiem. Był człowiekiem o wielkiej kulturze osobistej. Niezwykle oczytany, dzięki znakomitej pamięci zdołał nabyć rozległą wiedzę humanistyczną, zwłaszcza w dziedzinie filozofii, literatury polskiej i obcej, historii, sztuki. Biegle władał kilkoma językami.
Nigdy nie popisywał się swoją erudycją i nie starał się brylować w towarzystwie. Pilnie strzegł swoich „dyplomatycznych tajemnic”, nie lubił opowiadać o swojej pracy.
Nie założył własnej rodziny, ale chętnie zajmował się bratankami. W czasie II wojny światowej pozbawiony dachu nad głową, skorzystał z zaproszenia Amelii Dzieduszyckiej i przebywał w Jasionowie. Po jej śmierci pojechał w lecie 1942 r. do swoich bratanków (Andrzeja i Stanisława) do Uścia Ruskiego (Gorlickiego). Mimo niełatwego charakteru znakomicie przystosował się do życia w wiejskim dworze, zyskał sympatię domowników, a szczególnie bliskie kontakty potrafił nawiązać z młodzieżą. Miał ogromne poczucie humoru, inteligentne i wyrafinowane, czasem trochę złośliwe, ale zawsze w granicach dobrego smaku. Zmarł na zawał serca 10 stycznia 1944 r. w Odernem, tam też został pochowany. Aż do 2007 r. uważano, że jego grób nie istnieje.
Po kilku latach starań Ambasada RP w Kairze doprowadziła do postawienia nowego nagrobka w miejscu spoczynku hrabiego Juliusza Marii Dzieduszyckiego, pierwszego dyplomatycznego przedstawiciela Polski w Egipcie, który kierował placówką w Kairze w latach 1928-1932. Grób hrabiego znajduje się na cmentarzu w przysiółku Oderne w małopolskiej gminie Uście Gorlickie. Hrabia Juliusz Maria Dzieduszycki zmarł w tych rejonach Beskidu Niskiego zimą 1944 r. po przebytym ataku serca.

Źródła:
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Dzieduszycki
- https://www.gov.pl/web/egipt/pamieci-posla-juliusza-marii-dzieduszyckiego

